Przepis na Pad thai z kurczakiem lub tofu (by Magda Klimczak)

Wersja do druku:

Wydrukuj przepis
Pad thai z kurczakiem lub tofu (by Magda Klimczak)
Pad thai z kurczakiem lub tofu to wersja słynnego tajskiego dania stir-fry z makaronem ryżowym. Pad thai, w dosłownym tłumaczeniu "Smażone na sposób tajski", to popularne w Tajlandii danie, dostępne u sprzedawców ulicznych (tzw. street food) i w szybkich jadłodajniach. Błyskawiczne danie z woka, makaron ryżowy w kwaśno-słodkim sosie z rożnymi dodatkami. Pad thai to jedno z najbardziej znanych dań tajskich, na liście najsmaczniejszych 50 dań świata (CNN Net) znalazło się na wysokim 5 miejscu.

TYPOWY SKŁAD PAD THAI

Najważniejszym, nieodzownym składnikiem Pad Thai jest makaron ryżowy zazwyczaj w kształcie tasiemek, prawie zawsze dodaje się także jajka. Reszta składników warzywnych i mięsnych jest opcjonalna a najpopularniejsze to: kiełki mung, czosnek, cebula dymka, kolendra, suszone krewetki, owoce morza, tofu i wszelkie rodzaje mięs. Danie doprawia się kwaśno-słodkim sosem, którego głównym składnikami są: miąższ tamaryndowca, sok z limonki, sos rybny i cukier palmowy lub trzcinowy. Sos może być łagodny lub pikantny z dodatkiem chili. Sos Pad Thai można także kupić gotowy, jednak danie najlepiej smakuje z sosem robionym własnoręcznie. Prawie zawsze gotowe danie posypywane jest pokruszonymi orzeszkami ziemnymi. Jako że jest to danie stir-fry przygotowywane na woku, to jego przygotowanie zajmuje zaledwie kilka minut.

PAD THAI Z KURCZAKIEM LUB TOFU

Przygotowana przez Magdę przepis jest bardzo zbliżony do klasycznego tajskiego przepisu. Skład sosu jest standardowy choć w mniej popularnej wersji ostrej z dodatkiem sporej ilości sosu chili Sriracha. Składnikiem mięsnym są piersi kurczaka, które wegetarianie zastępują zwartym tofu. W wersji wegetariańskiej należy także zastąpić sos rybny sosem sojowym.

KLUCZOWA KWESTIA - PRZYGOTOWANIE MAKARONU RYŻOWEGO

Makron ryżowy ma tendencję do szybkiego rozgotowywania się. Dlatego bardzo często początkujący kucharze mają z tym problem i ich Pad Thai przypomina rozgotowaną bebeluchę. Aby tego uniknąć, należy przed dodaniem do woka odpowiednio przygotować makaron. Nie powinno się go gotować, tylko zalać chłodną wodą i namaczać 30 minut. Tak przygotowany makaron jest zmiękczony ale wciąż lekko twardy. Po dodaniu do Pad Thai i krótkim gotowaniu w sosie jeszcze lekko zmięknie uzyskując odpowiednią konsystencję, nie rozpadnie się jednak na kawałeczki. W różnych przepisach zaleca się krótkie gotowanie makaronu ale ta metoda jest zawodna i często prowadzi do rozgotowania makaronu w Pad Thai.
Głosów: 4
Ocena: 3.5
Twoja ocena:
Rate this recipe!
Czas przygotowania 10 minut
Czas gotowania 10 minut
Czas oczekiwania 30 minut (namaczanie makaronu)
Porcje
porcje
Składniki
Sos pad thai (składniki wymieszać):
Czas przygotowania 10 minut
Czas gotowania 10 minut
Czas oczekiwania 30 minut (namaczanie makaronu)
Porcje
porcje
Składniki
Sos pad thai (składniki wymieszać):
Głosów: 4
Ocena: 3.5
Twoja ocena:
Rate this recipe!
Sposób przygotowania
  1. Makaron ryżowy namoczyć 30 minut w chłodnej wodzie.
  2. Przygotowujemy sos dodając ocet ryżowy na końcu przed uprzednim spróbowaniem. W ten sposób należy wyregulować kwaśność sosu według własnego gustu.
  3. Na oleju podsmażamy czosnek i mięso (lub tofu), po ok. 2 minutach dodajemy jajko i delikatnie mieszamy, aż się lekko zetnie ale będzie wciąż wilgotne. Dodajemy makaron ryżowy i dokładnie mieszamy.
  4. Dodajemy przygotowany sos, mieszamy i dodajemy kiełki, dymkę i połowę orzeszków. Podgrzewamy krótko.
  5. Podajemy z ćwiartką limonki, posypane orzeszkami i opcjonalnie świeżą bazylią.
    Pad thai z kurczakiem lub tofu
Udostępnij ten przepis

Komentarze

  • Jarek #1

    Wlasnie zrobilem. Dla mnie za kwasnie zdecydowanie. Pasta kwasna, sok z limonki i ocet, a dla rownowagi tylko 1.5 lyzki cukru. Nastepnym razem wywalam polowe soku z limonki i calkowicie ocet. Lubie kwasne potrawy, ale ta to przegiecie.

    Odpowiedz

  • Agnieszka #2

    Zgadzam się, okrutnie kwaśne, nawet przy podwojeniu ilości cukru.

    Odpowiedz

  • Przemek Przesmycki #3

    Przepis został zmodyfikowany w kontekście kwaśności. Ocet ryżowy należy dodać do sosu na końcu, przed uprzednim spróbowaniem. W ten sposób należy wyregulować kwaśność sosu według własnego gustu.

    Odpowiedz

  • prof. Miodek #4

    Jeżeli chcecie uniknąć kwaśności to polecam Wam gotowy sos Pad Thai do kupienia w słoiczkach, produkoany przez różne firmy (ja kupują na allegro, albo w Piotrze i Pawle. Mniej zachodu i mniejsze ryzyko, że proporcje wyjdą źle i zniszczy się całe danie.

    Odpowiedz

  • Koper #5

    Pierwszy raz zrobiłem padthai. A drugi raz w życiu jakąkolwiek potrawę chińska. Na 400g makaronu dałem 600g kurczaka, 5zabkow czosnku, 3 dymki, 5 jajek i sok z 1 limonki zamiast octu 2 łyżki sosu łagodnego chili i jeszcze z 1 łyżkę posiekanych nasion kolendry, cukier zwykły i olej rzepakowy, a przy smazeniu 2 czerwone cebulę i przyprawy do kuchni chińskiej a co. Wyszło przepyszne aż jestem w szoku. Teściowej smakowało.

    Odpowiedz

  • Rozbawiona fatalną polszczyzną przepisu #6

    Jako, że jest to danie…
    Zalecam zapoznanie się z zasadami interpunkcji w j. polskim
    W konstrukcjach ” jako że” nie stawiamy przecinka (kłaniają się lekcje j. polskiego w szkole podstawowej).
    Przepisy powinny być pisane dobrą polszczyzną, jak zresztą każdy tekst, bo wówczas ewentualny czytelnik nie będzie uważał, że autor tekstu jest niedoukiem.
    Jedzenie, jego przygotowanie jest ważną częścią kultury i kucharze powinni wzbudzać podziw, a nie ośmieszać się językową nieporadnością.

    Odpowiedz

    • Emily Vay #7

      “Zalecam zapoznanie się z zasadami interpunkcji w j. polskim”
      Specjalistkę w dziedzinie poprawności językowej zapytałabym, czy na końcu zdania nie powinna znaleźć się kropka? Polecam spojrzeć najpierw na siebie, a dopiero potem zabierać się za zwracanie uwagi innym.
      Przepis fajny, tylko rzeczywiście należy ostrożnie postępować z octem i limonką. 🙂

      Odpowiedz

      • gosia #8

        zgadzam się z Emily Vay- przepis jest bardzo rozbudowny, z wieloma szczegółami, bardzo pomocnymi 🙂 – dziś pierewszy raz mój pad thai nie miał glutowatego makaronu!
        Przy tylu sczegółach drobny błąd to żaden problem, chyba,że ktoś celowo szuka dziury w całym….jednocześnie też nie będąc językowym wituozem 😉 więc Pani Rozbawiona niech się bawi sama i niech tworzy pyszne przepisy- czego Jej życzę- zamiast uszczypliwości i złośliwości- zupełnie niepotrzebnej! Zakompeksiona?????Niech się zapisze do Rady Języka Polskiego- bo takowa istnieje.Może prof . Miodek Bralczyk i inni Ją przyjmą

        Odpowiedz

  • Zażenowana rozbawioną fatalną polszczyzną przepisu #9

    Wydupcaj nadufana ” Rozbawiona fatalną polszczyzną przepisu”. Nie pasuje Ci to odwiedź inną stronę , nikt Cie tu nie trzyma na siłę. Uwielbiam ludzi , którzy wylewają swoje wewnętrzne frustracje na przypadkowych stronach bądź forach internetowych.
    Znajdź znajomych bądź męża , który Cię zaspokoi w łóżku to może będziesz szczęśliwsza.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.